
RSS: literatura i
interpretacje - Atom

RSS: literatura i
interpretacje - RSS

RSS: literatura i
interpretacje - Atom

RSS: RSD
Strona literatura i
interpretacje Opis: Blogger Navigation and Search (

Ramka na stronie)
literatura współczesna, XX wieku i
interpretacje wierszy
Link: literatura i
interpretacje
Link: Grafika: Subscribe to Revolution Church Link: Comments
Link: - Link: klasyka
- Link: Rękopis znaleziony w Saragossie
- Link: Adam Mickiewicz - Poezje
- Link: Home
- Link: Juliusz Słowacki - Poezje
- Link: Adam Mickiewicz - Ballady i romanse
- Link: Sub Page #3
- Link: Sub Page #2
- Link: Sub Page #5
- Link: Sub Page #4
- Link: Blog Page
- Link: Sample Post
Formularz:
- Link: Sub Sub Category #2
- Link: Community Events
- Link: Sub Category #1
- Link: Sub Sub Category #1
- Link: Sub Category #2
- Link: Sub Sub Category #3
- Link: Conferences
- Link: Sub Category #3
- Link: ▼ Link: 2011 (1)
- Link: ▼ Link: styczeń (1)
- Link: Literatura w czasach zarazy - Jarosław Klejnocki
niedziela, 2 stycznia 2011
Link: Link: Literatura w czasach zarazy - Jarosław Klejnocki
02:51 Patryk Ostatnio wpadła mi w ręce książka Jarosława Klejnockiego "Literatura w czasach zarazy". Autor w książce po za analizami krytycznymi utworów takich nazwisk jak Miłosz, Różewicz, Tkaczyszyn-Dycki, Rymkiewicz, Lipska, Zagajewski podejmuje diagnozę współczesnej polskiej sytuacji literackiej. Obecne czasy rodzą pewne nadzieje, ale także podają zagrożenia, ktore powodują patologię. Takim zagrożeniem ale i szansą jest wolny rynek. Autor omawia mechanizmy, ktore decydują o tym, ktora publikacja odnosi sukces wydawniczy a ktora nie i dlaczego tak sie dzieje. Mechanizmem tym sa między innymi klientelizm, profitariat. Jako przykład patologicznej sytuacji podaje autor felietonizację krytyki literackiej, ktora miała niegdyś rzetelnymi narzędziami interpretacyjnymi dokonywać osądu nad literaturą. Obecnie taka krytyka posługuje sie przymiotnikami a ocena nie dokonuje sie w oparciu o to, czy ten twór rzeczywiście jest dobry literacko, lecz w oparciu o profity jakie otrzymuje krytyk i wydawca w zamian. Autor ujawnia mechanizmy, ktore nie sa wielką zagadką w środowisku wydawniczym, lecz w opinii społecznej ukształtowanej w przekonaniu, ze to co pojawia sie w mediach i jest przez nie powielane musi być dobre i sprawdzone. Klejnocki rozprawia sie i z takim przekonaniem pokazując, czym to wszystko jest okraszone Link: Read more » środa, 1 grudnia 2010
Link: Link: Wiersze Polityczne - Rymkiewicz
18:22 Patryk
Właśnie ukazały sie "Wiersze Polityczne" Jarosława Marka Rymkiewicza. Zbiorek jest autorskim wyborem utworów. Pierwszy to "Na śmierć nieznanego obywatela" z 1955 roku a ostatni, zamykąjący:
"Dla Ignacego Rymkiewicza (na jego pierwsze urodziny)" z lipca 2010 roku. z posłowiem "Czego uczy nas Adam Mickiewicz?". Od razu można sie zorientować, ze tomik dotyczy kwestii politycznych a w polityce ostatnimi czasy szczególnie dużo sie działo, dlatego z większą i żywszą uwagą warto sie temu tomikowi przyjrzeć. Co też zasłużony juz autor chce nam powiedzieć o polityce? Chciałbym zwrócić tutaj uwagę na wiersz "Do Jarosława Kaczyńskiego", ktory został "przesłany do redakcji 'Rz' w poniedziałek 19 kwietnia". Autor wprost odnosi sie do obecnej, współczesnej sytuacji Polski, sytuacji politycznej.W wierszu zarysowany został podział na tych, ktorzy chcą, by Polska "zmieniła swoje obyczaje, / Bo z tymi moherami to sie żyć nie daje", i by jako kraj "podobała sie na świecie". Z drugiej strony ci ktorzy sa wiezieni na lawecie, a wiec ci niepotrzebni, jednak to właśnie oni ubrani sa w "sztandar królewski". Można powiedzieć, ze opozycyjność grup przedstawiona jest zgodnie ze standardowym podziałem na konserwatystów i liberałów, ktorzy mienią sie nowoczesnymi. Ciekawe wydaje sie być nawiązanie do Jakuba Jasińskiego, żołnierza, patrioty o ktorym poemat chciał napisać nasz wieszcz, dlatego w wierszu Rymkiewicza "Jakub Jasiński wstaje z książki Mickiewicza". Jasiński faktycznie nie musiał ginąć, jednak on sam uznał, ze nie może przerwać walki, dlatego mężnie walczył do końca. Ocena Rymkiewicza sytuacji Polski jest dość jasna. Ci, ktorzy chcą odsprzedać Polskę światu nazwani sa złodziejami, przed ktorymi trzeba jej bronić w imię pamięci historii. Jaka jest tu propozycja dla tytułowego adresata? Może taka, by niczym Jakub Jasiński trwał na polu bitwy do końca nie zważając, czy to ma sens czy nie. Link: Read more » czwartek, 25 listopada 2010
Link: Link: Rainer Maria Rilke - Cisza
15:07 Patryk Ciekawy wydał mi sie ten wiersz, dlatego podjąłem sie
analizy przyglądając sie jego budowie, konstrukcji słownej. Tytuł wprowadza nas od razu w pewną konwencję. Cisza sugeruje jakiś spokój, milczenie, a może nawet dystans, jednak pierwszy juz wers wyrywa nas z tych skojarzeń. Oto mamy:
"Słyszysz, kochana, oto wznoszę dłonie - "
Pierwszy wers, pierwsze słowo, ktore odwołuje sie do czegoś, co tej ciszy nie pozwala jeszcze bardziej uciszyć, lecz wręcz niweluje ja przez głośny zwrot do drugiej osoby. Jest jednak tutaj raczej zachęta do wytężenia słuchu jeszcze bardziej i to słuchu subtelnego nastawionego na to, co niesłyszalne. W codziennym gwarze nie usłyszymy szelestu wznoszonych rąk. By je usłyszeć potrzeba ciszy absolutnej i absolutnej koncentracji, nie myślenia o niczym innym konkretnym. To dopiero w "samotnej" rzeczy, pojedyńczej odsłonie możemy usłyszeć coś, czego na pozór nie słychać, i dalej...
Oto, kochana, przymykam powieki, słyszysz ich szelest - ku tobie znak,
O ile szelest dłoni można jeszcze usłyszeć, to szelest powiek staje sie niemożliwy dla normalnej percepcji. Jednak widzimy wyraźnie, ze ten szelest jest konkretnie skierowany do kogoś "- ku tobie". Sugeruje to jakąś duchową więź osób, ktore mogą dostrzegać, słyszeć rzeczy normalnie przez innych niemożliwe do uchwycenia, tym bardziej, ze jest to ruch "tak lekki", ale przecież:
ślad niezniszczalny odciska wzruszenie
Jednocześnie możemy również dostrzegać, ze to wszystko może być próbą przywołania z pamięci ukochanej i to próbą zwizualizowaną, zsensualizowaną, gdyż
Odbicie najmniejszego poruszenia w jedwabnej ciszy staje sie widome;
Tylko tej, o ktorej myślę: Ciebie nie widzę.
Przywoływane chwile, detale wywołują wzruszenie, ktore jest głęboko wyryte w pamięci gdyż sa ściśle z nia związane i wzajemnie uwarunkowane. To właśnie konkret, namacalna rzeczywistość przedstawiona za pomocą nieuchwytnych dla normalnej percepcji człowieka, odciska swoje piętno na wyobraźni. W tym wzruszeniu, ku wyobraźni płyną nie tylko gwiazdy na niebie i wonie łąk, ale także "poznaję przeguby rąk".Kolejny detal, bo nawet nie chodzi tu o ręce, czy po prostu dłonie, ale właśnie o przeguby na ktorych jest mało przecież charakterystycznych szczegółów
Tylko tej o ktorej myśli podmiot nie może dostrzec i ta forma skierowana do drugiej osoby l.p świadcząca o próbie wizualizacji, uobecnienia ukochanej mimo przywoływanych detali, coraz bardziej trudno dostrzegalnych dla innych, nie może jednak zostać do końca spełniona, gdyż wydaje się, ze podmiot chciałby ja zmaterializować, jednak myślami, nawet tymi wysublimowanymi, nie jest w stanie. To co mnie zaciekawiło w tym wierszu, przez co podjąłem sie jego
analizy, to konstrukcja wypowiedzi podmiotu, ktory nie zadowala sie zwykłymi wspomnieniami z pewnych sytuacji, lecz stopniowe wnikliwe wizualizowanie, ktore w przełożeniu staje sie coraz trudniej możliwe dla ludzkiej percepcji, nieuchwytne wręcz a otwierające granice ludzkich możliwości. Mierzenie sie siły myśli, wyobraźni, i mocy wzruszenia Link: Read more » czwartek, 18 listopada 2010 (dotyczy:
interpretacje)
Link: Link: Adam Zagajewski, Płótno
02:45 Patryk Adam Zagajewski znany jako przedstawiciel Nowej Fali, ktora miała wyprowadzić literaturę na nowe tory, otrząsnąć z obłudy komunistycznej. W ten nurt włącza sie Świat nie przedstawiony. Tomik Płótno wydany w 1990 roku w Paryżu, w Polsce pierwsze wydanie krajowe miało miejsce dopiero w 2002. Nie wiem wprawdzie dlaczego tak długi odstęp w czasie, ale uprawnia nas to do interpretacji, ze porusza sprawy ciągle nie zamknięte, nadal aktualne i z jakiegoś powodu nadal ważne do zakomunikowania. Niemal na każdym kroku z tych kilkunastu wierszy pojawia sie motyw wojny, katastrofizmu. Niby wspomnienie II Wojny a może także tak nieodległego Stanu Wojennego, jednak groza, zniszczenie jest przedstawione w czasie teraźniejszym. Tak mamy w wierszu „Ruiny” w ktorym zgniecione pudełko zapałek leżące o świcie na chłodnej plaży bruku żyje (...) Oto ruiny gotyckiej katedry, śmiech i zniszczenie
Z jednej strony śmiech, z drugiej zniszczenie. Dwie skrajności sie przeplatają, co sugeruje, ze tragizm, zniszczenie nie musi być totalne, apokaliptyczne. To może dziać sie w czasie kiedy inni sie śmieją, cieszą, radują.
Nawet w utworach po ktorych spodziewać sie możemy jakiś pozytywnych skojarzeń jak „Wakacje” czytamy: (...) że ktoś szepcze: będzie wojna (...) I jeszcze jedna rzecz na ktorą zwróciłem uwagę podczas przeglądania spisu treści. Tytuły wierszy sa zapożyczeniem konkretnych przedmiotów, zjawisk, rzeczy, miejsc, sytuacji jak na przykład Czarna rzeka, Ruiny, Lawa, O świcie, Blask latarń, kołysanka, Późne święta. Obok tych konkretów a także abstrakcji pojawiają sie także konkretne znane nazwiska jakby autor wchodził z nimi w dialog. Znajdziemy takie wiersze jak: Rozmowa z Fryderykiem Nietzschem, Mojżesz, Anton Bruckner, Eliade, Simone Weil. Z jednej strony rzeczywistość osadzona i wyrastająca z konkretnych przedmiotów, z drugiej dialog z tradycją, z kulturą. W tym miejscu dochodzimy do tytułowego Płótna, wiersza ostatniego w tomiku, zamykającego a jednocześnie nazwy samego dziełka. Płótno to obraz przed ktorym podmiot:
pełen zachwytu i buntu i myślałem o sztuce malowania i o sztuce życia,
Płótno jest miejscem spotkania tego, co związane jest z życiem zwyczajnym, codziennym, ale także tego co związane ze sztuką, jako materiał na ktorej sztuka znajduje swoj wyraz.
Uderzając o to, co kocha i kochając to, co uderza, i pomyślałem, ze to płótno mogło być całunem także
Całun jest tkaniną, ktorą okrywano zwłoki, trumny. Skojarzenie i powiązanie płótna z całunem nasuwa skojarzenie z życiem i śmiercią. Wszystko jakby sprowadza sie do życia człowieka, bo i oglądane płótno, ktore jest „ciemnym obrazem” przypomina podmiotowi sytuację człowieka w świecie. Ton refleksyjny, filozoficzny tomiku sugeruje także, ze mamy do czynienia z poszukiwaniem i to poszukiwaniem sensu życia przez człowieka, ktory niczym płótno jest materiałem na ktorym sie utrwala idee, rzeczywistość. Link: Read more » czwartek, 11 listopada 2010
Link: Link: Chimera Przesmyckiego - wartość edytorska
02:24 Patryk
Czasopisma zapewne kojarzą sie nam najczęściej ze stałymi winietami, okładkami pozwalającymi bez trudu rozpoznać dany tytuł na stoisku. Leży to w interesie wydawcy, gdyż znana łatwo rozpoznawalna marka jest lubiana. Musi przyciągać uwagę, dlatego musi mieć stałe elementy, ktore będą łatwo identyfikowalne z daleka. Nie jednak charakterystyki czasopism chcę poświęcić dużą uwagę, lecz pewnej inicjatywie, ktora może być ciekawa. Zacząłem artykuł zupełnie współcześnie, jednak teraz należy przenieść sie w czasie do przełomu wieku XIX i XX. Na tle ówczesnego życia literackiego odnotujemy między innymi takie pisma jak Życie, Świat, Pro Arte..., Zdrój, Krytyka na równi z ktorymi, bądź po ktorych powstaje Chimera, pismo Zenona Przesmyckiego. Zainteresowania tego artykułu zmierzają w stronę edytorską i pod tym względem chcę wyróżnić ten tytuł, ktory w dziejach literatury polskiej odegrał niebagatelną rolę. Niezwykłość tego dzieła polega na tym, ze będąc periodykiem (choć ukazywał sie nieregularnie) za każdym razem występował w innej okładce, choć zachowując tę samą szatę (z niewielkimi modyfikacjami). Miriam współpracował z wieloma artystami, byli to ludzie różnych profesji; literaci, ilustratorzy, ktorym zlecał prace. Łączenie różnych dziedzin artystycznych w jedno było realizacją ideału młod opolskiej sztuki, w ktorej hasłem była „sztuka dla sztuki” wymykając sie w ten sposób racjom natury praktycznej. Miriam starannie dobierał materiał, ktory stanowił zawartość Chimery tak literacki jak i graficzny. Z korespondencji z artystami wiemy, ze instruował autorów o tym, czego od nich oczekuje. Przesmycki był redaktorem swojego pisma, ktory miał całkowity wpływ na to co sie ukaże, a także na to jak sie ukaże. Wybierał litery do inicjałów, rozmieszczenie winiet, dlatego jego działania świadczą, ze był autorem swojego czasopisma nadając mu dodatkowe znaczenie jakie wymykało sie autorom ktorym udzielał głosu w swoim piśmie. Dokonywał wyboru, selekcji, następnie układał, hierarchizował. Przykładem może być zestawienie obok siebie Melancholii I Durera po ktorym następuje wprowadzenie i analiza Bogurodzicy Norwida. Takie zestawienie zmusza do odczytania kontekstowego. Melancholia ukazana graficznie za pomocą pegaza Mehoffera i anioła Durera przywołuje arystotelesowsko-platońską tradycję, jak wykazuje to Anna Szczepańska. Symbolizuje to twórczość w okresie niemocy, natomiast pegaz – wskazuje na olśnienie, ktore graniczy wręcz z obłędem. Jest tu też właśnie alegoria narodowych dziejów. Kontekst Bogurodzicy Norwida zmusza do reinterpretacji. Podjęta rozprawa Norwida to stan inteligencji polskiej. Dominantą tematyczną dzieła jest historia. Do prawdy dochodzi sie przez poznanie tekstów, przez od-czytywanie, ktore jest procesem twórczym tak jak samo pisanie. Dużą uwagę poświęca Norwid analizie poszczególnych słów, bo to one między innymi mają zbliżać do prawdy. wiec przez Mirianowskie działania wyeksponowana została „koncepcja melancholii jako stanu duchowego związanego ze świadomością historyczną” (s.105). Mimo różnorodności pisma, Przesymcki starał sie zachowywać je jednorodne. Duże marginesy, format wydawniczy mniejszy niż książka, większy niż gazeta, lecz współcześnie zbliżonym do niej (24,5 x 19 cm), dobór kroju, wysokość, rozmiar marginesu świadczą, ze redaktor „dokonuje interpretacji utworu: narzuca czytelnikowi sposób patrzenia na czytany tekst” (s.29). Miriam staje sie autorem, bo korzysta z typografii, świetnie ja wykorzystuje do swoich celów, ponadto kolejne utwory umieszcza w pewnych sąsiedztwach, ktore także sugerują sposób czytania, dlatego możemy mówić w tym przypadku o podmiocie tekstowym, ktorym jest właśnie redaktor pisma. Link: Read more » niedziela, 7 listopada 2010 (dotyczy:
literatura piękna)
Link: Link: Pierwszy wpis
14:55 Patryk Witaj na moim blogu drogi czytelniku. Strona powstała w wyniku moich literackich zainteresowań, dlatego będę zamieszczał tutaj własne recenzje utworów poetów znanych jak i może mniej znanych a także recenzje juz istniejących cudzych publikacji, ktore sa wartościowe z punktu widzenia literaturoznawstwa. Częstotliwość ukazywania sie artykułów na tej stronie może być różna, o czym lojalnie uprzedzam juz w tej chwili:) Link: Read more » Newsletter
Formularz:
Tabela:
Wpisz swoj adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter. adres e-mail Imię Opis: Edytuj Link: Opis: Edytuj Link: Technologia Link: Blogger . Opis: Edytuj Link: Archiwum bloga
- Link: ► Link: listopad (4)
- Link: Rainer Maria Rilke - Cisza
- Link: ► Link: 2010 (5)
- Link: ► Link: grudzień (1)
- Link: Wiersze Polityczne - Rymkiewicz
- Link: Chimera Przesmyckiego - wartość edytorska
- Link: Adam Zagajewski, Płótno
- Link: ▼ Link: 2011 (1)
- Link: ▼ Link: styczeń (1)
- Link: Literatura w czasach zarazy - Jarosław Klejnocki
Labels
Link: edytorstwo (1) Link: poezja (2) Link: poezja obca (1) Link: publicystyka (1) Followers Opis: Edytuj Link: Archive
- Link: ► Link: listopad (4)
- Link: Rainer Maria Rilke - Cisza
- Link: ► Link: 2010 (5)
- Link: ► Link: grudzień (1)
- Link: Wiersze Polityczne - Rymkiewicz
- Link: Chimera Przesmyckiego - wartość edytorska
- Link: Adam Zagajewski, Płótno
- Link: Pierwszy wpis
Opis: Edytuj Link: Link: literatura i
interpretacje . Copyright 2008 all rights resserved Link: Revolution Two Church theme by Link: Brian Gardner Converted into Blogger Template by Link: Bloganol dot com

RSS: literatura i
interpretacje - Atom

RSS: literatura i
interpretacje - RSS

RSS: literatura i
interpretacje - Atom

RSS: RSD
Strona literatura i interpretacje Opis: Blogger Navigation and Search (

Ramka na stronie)
literatura współczesna, XX wieku i
interpretacje wierszy
Link: literatura i
interpretacje (dotyczy:
interpretacje)
Link: Grafika: Subscribe to Revolution Church Link: Comments
Link: - Link: klasyka
- Link: Rękopis znaleziony w Saragossie
- Link: Adam Mickiewicz - Poezje
- Link: Home
- Link: Juliusz Słowacki - Poezje
- Link: Adam Mickiewicz - Ballady i romanse
- Link: Sub Page #3
- Link: Sub Page #2
- Link: Sub Page #5
- Link: Sub Page #4
- Link: Blog Page
- Link: Sample Post
Formularz:
- Link: Sub Sub Category #2
- Link: Community Events
- Link: Sub Category #1
- Link: Sub Sub Category #1
- Link: Sub Category #2
- Link: Sub Sub Category #3
- Link: Conferences
- Link: Sub Category #3
- Link: ▼ Link: 2011 (1)
- Link: ▼ Link: styczeń (1)
- Link: Literatura w czasach zarazy - Jarosław Klejnocki
niedziela, 2 stycznia 2011
Link: Link: Literatura w czasach zarazy - Jarosław Klejnocki
02:51 Patryk Ostatnio wpadła mi w ręce książka Jarosława Klejnockiego "Literatura w czasach zarazy". Autor w książce po za analizami krytycznymi utworów takich nazwisk jak Miłosz, Różewicz, Tkaczyszyn-Dycki, Rymkiewicz, Lipska, Zagajewski podejmuje diagnozę współczesnej polskiej sytuacji literackiej. Obecne czasy rodzą pewne nadzieje, ale także podają zagrożenia, ktore powodują patologię. Takim zagrożeniem ale i szansą jest wolny rynek. Autor omawia mechanizmy, ktore decydują o tym, ktora publikacja odnosi sukces wydawniczy a ktora nie i dlaczego tak sie dzieje. Mechanizmem tym sa między innymi klientelizm, profitariat. Jako przykład patologicznej sytuacji podaje autor felietonizację krytyki literackiej, ktora miała niegdyś rzetelnymi narzędziami interpretacyjnymi dokonywać osądu nad literaturą. Obecnie taka krytyka posługuje sie przymiotnikami a ocena nie dokonuje sie w oparciu o to, czy ten twór rzeczywiście jest dobry literacko, lecz w oparciu o profity jakie otrzymuje krytyk i wydawca w zamian. Autor ujawnia mechanizmy, ktore nie sa wielką zagadką w środowisku wydawniczym, lecz w opinii społecznej ukształtowanej w przekonaniu, ze to co pojawia sie w mediach i jest przez nie powielane musi być dobre i sprawdzone. Klejnocki rozprawia sie i z takim przekonaniem pokazując, czym to wszystko jest okraszone Link: Read more » środa, 1 grudnia 2010
Link: Link: Wiersze Polityczne - Rymkiewicz
18:22 Patryk
Właśnie ukazały sie "Wiersze Polityczne" Jarosława Marka Rymkiewicza. Zbiorek jest autorskim wyborem utworów. Pierwszy to "Na śmierć nieznanego obywatela" z 1955 roku a ostatni, zamykąjący:
"Dla Ignacego Rymkiewicza (na jego pierwsze urodziny)" z lipca 2010 roku. z posłowiem "Czego uczy nas Adam Mickiewicz?". Od razu można sie zorientować, ze tomik dotyczy kwestii politycznych a w polityce ostatnimi czasy szczególnie dużo sie działo, dlatego z większą i żywszą uwagą warto sie temu tomikowi przyjrzeć. Co też zasłużony juz autor chce nam powiedzieć o polityce? Chciałbym zwrócić tutaj uwagę na wiersz "Do Jarosława Kaczyńskiego", ktory został "przesłany do redakcji 'Rz' w poniedziałek 19 kwietnia". Autor wprost odnosi sie do obecnej, współczesnej sytuacji Polski, sytuacji politycznej.W wierszu zarysowany został podział na tych, ktorzy chcą, by Polska "zmieniła swoje obyczaje, / Bo z tymi moherami to sie żyć nie daje", i by jako kraj "podobała sie na świecie". Z drugiej strony ci ktorzy sa wiezieni na lawecie, a wiec ci niepotrzebni, jednak to właśnie oni ubrani sa w "sztandar królewski". Można powiedzieć, ze opozycyjność grup przedstawiona jest zgodnie ze standardowym podziałem na konserwatystów i liberałów, ktorzy mienią sie nowoczesnymi. Ciekawe wydaje sie być nawiązanie do Jakuba Jasińskiego, żołnierza, patrioty o ktorym poemat chciał napisać nasz wieszcz, dlatego w wierszu Rymkiewicza "Jakub Jasiński wstaje z książki Mickiewicza". Jasiński faktycznie nie musiał ginąć, jednak on sam uznał, ze nie może przerwać walki, dlatego mężnie walczył do końca. Ocena Rymkiewicza sytuacji Polski jest dość jasna. Ci, ktorzy chcą odsprzedać Polskę światu nazwani sa złodziejami, przed ktorymi trzeba jej bronić w imię pamięci historii. Jaka jest tu propozycja dla tytułowego adresata? Może taka, by niczym Jakub Jasiński trwał na polu bitwy do końca nie zważając, czy to ma sens czy nie. Link: Read more » czwartek, 25 listopada 2010 (dotyczy:
analizy)
Link: Link: Rainer Maria Rilke - Cisza
15:07 Patryk Ciekawy wydał mi sie ten wiersz, dlatego podjąłem sie
analizy przyglądając sie jego budowie, konstrukcji słownej. Tytuł wprowadza nas od razu w pewną konwencję. Cisza sugeruje jakiś spokój, milczenie, a może nawet dystans, jednak pierwszy juz wers wyrywa nas z tych skojarzeń. Oto mamy:
"Słyszysz, kochana, oto wznoszę dłonie - "
Pierwszy wers, pierwsze słowo, ktore odwołuje sie do czegoś, co tej ciszy nie pozwala jeszcze bardziej uciszyć, lecz wręcz niweluje ja przez głośny zwrot do drugiej osoby. Jest jednak tutaj raczej zachęta do wytężenia słuchu jeszcze bardziej i to słuchu subtelnego nastawionego na to, co niesłyszalne. W codziennym gwarze nie usłyszymy szelestu wznoszonych rąk. By je usłyszeć potrzeba ciszy absolutnej i absolutnej koncentracji, nie myślenia o niczym innym konkretnym. To dopiero w "samotnej" rzeczy, pojedyńczej odsłonie możemy usłyszeć coś, czego na pozór nie słychać, i dalej...
Oto, kochana, przymykam powieki, słyszysz ich szelest - ku tobie znak,
O ile szelest dłoni można jeszcze usłyszeć, to szelest powiek staje sie niemożliwy dla normalnej percepcji. Jednak widzimy wyraźnie, ze ten szelest jest konkretnie skierowany do kogoś "- ku tobie". Sugeruje to jakąś duchową więź osób, ktore mogą dostrzegać, słyszeć rzeczy normalnie przez innych niemożliwe do uchwycenia, tym bardziej, ze jest to ruch "tak lekki", ale przecież:
ślad niezniszczalny odciska wzruszenie
Jednocześnie możemy również dostrzegać, ze to wszystko może być próbą przywołania z pamięci ukochanej i to próbą zwizualizowaną, zsensualizowaną, gdyż
Odbicie najmniejszego poruszenia w jedwabnej ciszy staje sie widome;
Tylko tej, o ktorej myślę: Ciebie nie widzę.
Przywoływane chwile, detale wywołują wzruszenie, ktore jest głęboko wyryte w pamięci gdyż sa ściśle z nia związane i wzajemnie uwarunkowane. To właśnie konkret, namacalna rzeczywistość przedstawiona za pomocą nieuchwytnych dla normalnej percepcji człowieka, odciska swoje piętno na wyobraźni. W tym wzruszeniu, ku wyobraźni płyną nie tylko gwiazdy na niebie i wonie łąk, ale także "poznaję przeguby rąk".Kolejny detal, bo nawet nie chodzi tu o ręce, czy po prostu dłonie, ale właśnie o przeguby na ktorych jest mało przecież charakterystycznych szczegółów
Tylko tej o ktorej myśli podmiot nie może dostrzec i ta forma skierowana do drugiej osoby l.p świadcząca o próbie wizualizacji, uobecnienia ukochanej mimo przywoływanych detali, coraz bardziej trudno dostrzegalnych dla innych, nie może jednak zostać do końca spełniona, gdyż wydaje się, ze podmiot chciałby ja zmaterializować, jednak myślami, nawet tymi wysublimowanymi, nie jest w stanie. To co mnie zaciekawiło w tym wierszu, przez co podjąłem sie jego
analizy, to konstrukcja wypowiedzi podmiotu, ktory nie zadowala sie zwykłymi wspomnieniami z pewnych sytuacji, lecz stopniowe wnikliwe wizualizowanie, ktore w przełożeniu staje sie coraz trudniej możliwe dla ludzkiej percepcji, nieuchwytne wręcz a otwierające granice ludzkich możliwości. Mierzenie sie siły myśli, wyobraźni, i mocy wzruszenia Link: Read more » czwartek, 18 listopada 2010 (dotyczy:
analizy)
Link: Link: Adam Zagajewski, Płótno
02:45 Patryk Adam Zagajewski znany jako przedstawiciel Nowej Fali, ktora miała wyprowadzić literaturę na nowe tory, otrząsnąć z obłudy komunistycznej. W ten nurt włącza sie Świat nie przedstawiony. Tomik Płótno wydany w 1990 roku w Paryżu, w Polsce pierwsze wydanie krajowe miało miejsce dopiero w 2002. Nie wiem wprawdzie dlaczego tak długi odstęp w czasie, ale uprawnia nas to do interpretacji, ze porusza sprawy ciągle nie zamknięte, nadal aktualne i z jakiegoś powodu nadal ważne do zakomunikowania. Niemal na każdym kroku z tych kilkunastu wierszy pojawia sie motyw wojny, katastrofizmu. Niby wspomnienie II Wojny a może także tak nieodległego Stanu Wojennego, jednak groza, zniszczenie jest przedstawione w czasie teraźniejszym. Tak mamy w wierszu „Ruiny” w ktorym zgniecione pudełko zapałek leżące o świcie na chłodnej plaży bruku żyje (...) Oto ruiny gotyckiej katedry, śmiech i zniszczenie
Z jednej strony śmiech, z drugiej zniszczenie. Dwie skrajności sie przeplatają, co sugeruje, ze tragizm, zniszczenie nie musi być totalne, apokaliptyczne. To może dziać sie w czasie kiedy inni sie śmieją, cieszą, radują.
Nawet w utworach po ktorych spodziewać sie możemy jakiś pozytywnych skojarzeń jak „Wakacje” czytamy: (...) że ktoś szepcze: będzie wojna (...) I jeszcze jedna rzecz na ktorą zwróciłem uwagę podczas przeglądania spisu treści. Tytuły wierszy sa zapożyczeniem konkretnych przedmiotów, zjawisk, rzeczy, miejsc, sytuacji jak na przykład Czarna rzeka, Ruiny, Lawa, O świcie, Blask latarń, kołysanka, Późne święta. Obok tych konkretów a także abstrakcji pojawiają sie także konkretne znane nazwiska jakby autor wchodził z nimi w dialog. Znajdziemy takie wiersze jak: Rozmowa z Fryderykiem Nietzschem, Mojżesz, Anton Bruckner, Eliade, Simone Weil. Z jednej strony rzeczywistość osadzona i wyrastająca z konkretnych przedmiotów, z drugiej dialog z tradycją, z kulturą. W tym miejscu dochodzimy do tytułowego Płótna, wiersza ostatniego w tomiku, zamykającego a jednocześnie nazwy samego dziełka. Płótno to obraz przed ktorym podmiot:
pełen zachwytu i buntu i myślałem o sztuce malowania i o sztuce życia,
Płótno jest miejscem spotkania tego, co związane jest z życiem zwyczajnym, codziennym, ale także tego co związane ze sztuką, jako materiał na ktorej sztuka znajduje swoj wyraz.
Uderzając o to, co kocha i kochając to, co uderza, i pomyślałem, ze to płótno mogło być całunem także
Całun jest tkaniną, ktorą okrywano zwłoki, trumny. Skojarzenie i powiązanie płótna z całunem nasuwa skojarzenie z życiem i śmiercią. Wszystko jakby sprowadza sie do życia człowieka, bo i oglądane płótno, ktore jest „ciemnym obrazem” przypomina podmiotowi sytuację człowieka w świecie. Ton refleksyjny, filozoficzny tomiku sugeruje także, ze mamy do czynienia z poszukiwaniem i to poszukiwaniem sensu życia przez człowieka, ktory niczym płótno jest materiałem na ktorym sie utrwala idee, rzeczywistość. Link: Read more » czwartek, 11 listopada 2010
Link: Link: Chimera Przesmyckiego - wartość edytorska
02:24 Patryk
Czasopisma zapewne kojarzą sie nam najczęściej ze stałymi winietami, okładkami pozwalającymi bez trudu rozpoznać dany tytuł na stoisku. Leży to w interesie wydawcy, gdyż znana łatwo rozpoznawalna marka jest lubiana. Musi przyciągać uwagę, dlatego musi mieć stałe elementy, ktore będą łatwo identyfikowalne z daleka. Nie jednak charakterystyki czasopism chcę poświęcić dużą uwagę, lecz pewnej inicjatywie, ktora może być ciekawa. Zacząłem artykuł zupełnie współcześnie, jednak teraz należy przenieść sie w czasie do przełomu wieku XIX i XX. Na tle ówczesnego życia literackiego odnotujemy między innymi takie pisma jak Życie, Świat, Pro Arte..., Zdrój, Krytyka na równi z ktorymi, bądź po ktorych powstaje Chimera, pismo Zenona Przesmyckiego. Zainteresowania tego artykułu zmierzają w stronę edytorską i pod tym względem chcę wyróżnić ten tytuł, ktory w dziejach literatury polskiej odegrał niebagatelną rolę. Niezwykłość tego dzieła polega na tym, ze będąc periodykiem (choć ukazywał sie nieregularnie) za każdym razem występował w innej okładce, choć zachowując tę samą szatę (z niewielkimi modyfikacjami). Miriam współpracował z wieloma artystami, byli to ludzie różnych profesji; literaci, ilustratorzy, ktorym zlecał prace. Łączenie różnych dziedzin artystycznych w jedno było realizacją ideału młod opolskiej sztuki, w ktorej hasłem była „sztuka dla sztuki” wymykając sie w ten sposób racjom natury praktycznej. Miriam starannie dobierał materiał, ktory stanowił zawartość Chimery tak literacki jak i graficzny. Z korespondencji z artystami wiemy, ze instruował autorów o tym, czego od nich oczekuje. Przesmycki był redaktorem swojego pisma, ktory miał całkowity wpływ na to co sie ukaże, a także na to jak sie ukaże. Wybierał litery do inicjałów, rozmieszczenie winiet, dlatego jego działania świadczą, ze był autorem swojego czasopisma nadając mu dodatkowe znaczenie jakie wymykało sie autorom ktorym udzielał głosu w swoim piśmie. Dokonywał wyboru, selekcji, następnie układał, hierarchizował. Przykładem może być zestawienie obok siebie Melancholii I Durera po ktorym następuje wprowadzenie i analiza Bogurodzicy Norwida. Takie zestawienie zmusza do odczytania kontekstowego. Melancholia ukazana graficznie za pomocą pegaza Mehoffera i anioła Durera przywołuje arystotelesowsko-platońską tradycję, jak wykazuje to Anna Szczepańska. Symbolizuje to twórczość w okresie niemocy, natomiast pegaz – wskazuje na olśnienie, ktore graniczy wręcz z obłędem. Jest tu też właśnie alegoria narodowych dziejów. Kontekst Bogurodzicy Norwida zmusza do reinterpretacji. Podjęta rozprawa Norwida to stan inteligencji polskiej. Dominantą tematyczną dzieła jest historia. Do prawdy dochodzi sie przez poznanie tekstów, przez od-czytywanie, ktore jest procesem twórczym tak jak samo pisanie. Dużą uwagę poświęca Norwid analizie poszczególnych słów, bo to one między innymi mają zbliżać do prawdy. wiec przez Mirianowskie działania wyeksponowana została „koncepcja melancholii jako stanu duchowego związanego ze świadomością historyczną” (s.105). Mimo różnorodności pisma, Przesymcki starał sie zachowywać je jednorodne. Duże marginesy, format wydawniczy mniejszy niż książka, większy niż gazeta, lecz współcześnie zbliżonym do niej (24,5 x 19 cm), dobór kroju, wysokość, rozmiar marginesu świadczą, ze redaktor „dokonuje interpretacji utworu: narzuca czytelnikowi sposób patrzenia na czytany tekst” (s.29). Miriam staje sie autorem, bo korzysta z typografii, świetnie ja wykorzystuje do swoich celów, ponadto kolejne utwory umieszcza w pewnych sąsiedztwach, ktore także sugerują sposób czytania, dlatego możemy mówić w tym przypadku o podmiocie tekstowym, ktorym jest właśnie redaktor pisma. Link: Read more » niedziela, 7 listopada 2010 (dotyczy:
interpretacje)
Link: Link: Pierwszy wpis
14:55 Patryk Witaj na moim blogu drogi czytelniku. Strona powstała w wyniku moich literackich zainteresowań, dlatego będę zamieszczał tutaj własne recenzje utworów poetów znanych jak i może mniej znanych a także recenzje juz istniejących cudzych publikacji, ktore sa wartościowe z punktu widzenia literaturoznawstwa. Częstotliwość ukazywania sie artykułów na tej stronie może być różna, o czym lojalnie uprzedzam juz w tej chwili:) Link: Read more » Newsletter
Formularz:
Tabela:
Wpisz swoj adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter. adres e-mail Imię Opis: Edytuj Link: Opis: Edytuj Link: Technologia Link: Blogger . Opis: Edytuj Link: Archiwum bloga
- Link: ► Link: listopad (4)
- Link: Rainer Maria Rilke - Cisza
- Link: ► Link: 2010 (5)
- Link: ► Link: grudzień (1)
- Link: Wiersze Polityczne - Rymkiewicz
- Link: Chimera Przesmyckiego - wartość edytorska
- Link: Adam Zagajewski, Płótno
- Link: ▼ Link: 2011 (1)
- Link: ▼ Link: styczeń (1)
- Link: Literatura w czasach zarazy - Jarosław Klejnocki
Labels (dotyczy:
literatura polska)
Link: edytorstwo (1) Link: poezja (2) Link: poezja obca (1) Link: publicystyka (1) Followers Opis: Edytuj Link: Archive
- Link: ► Link: listopad (4)
- Link: Rainer Maria Rilke - Cisza
- Link: ► Link: 2010 (5)
- Link: ► Link: grudzień (1)
- Link: Wiersze Polityczne - Rymkiewicz
- Link: Chimera Przesmyckiego - wartość edytorska
- Link: Adam Zagajewski, Płótno
- Link: Pierwszy wpis
Opis: Edytuj Link: Link: literatura i
interpretacje . Copyright 2008 all rights resserved Link: Revolution Two Church theme by Link: Brian Gardner Converted into Blogger Template by Link: Bloganol dot com
Historia strony - popularna fraza:
analizy, znajdź więcej
analizy w wyszukiwarce...

RSS: literatura i
interpretacje - Atom

RSS: literatura i
interpretacje - RSS

RSS: literatura i
interpretacje - Atom

RSS: RSD
Strona literatura i
interpretacje Opis: Blogger Navigation and Search (

Ramka na stronie)
literatura współczesna, XX wieku i
interpretacje wierszy
Link: literatura i
interpretacje
Link: Grafika: Subscribe to Revolution Church Link: Comments
Link: - Link: klasyka
- Link: Rękopis znaleziony w Saragossie
- Link: Adam Mickiewicz - Poezje
- Link: Home
- Link: Juliusz Słowacki - Poezje
- Link: Adam Mickiewicz - Ballady i romanse
- Link: Sub Page #3
- Link: Sub Page #2
- Link: Sub Page #5
- Link: Sub Page #4
- Link: Blog Page
- Link: Sample Post
Formularz:
- Link: Sub Sub Category #2
- Link: Community Events
- Link: Sub Category #1
- Link: Sub Sub Category #1
- Link: Sub Category #2
- Link: Sub Sub Category #3
- Link: Conferences
- Link: Sub Category #3
- Link: ▼ Link: 2011 (1)
- Link: ▼ Link: styczeń (1)
- Link: Literatura w czasach zarazy - Jarosław Klejnocki
niedziela, 2 stycznia 2011
Link: Link: Literatura w czasach zarazy - Jarosław Klejnocki
02:51 Patryk Ostatnio wpadła mi w ręce książka Jarosława Klejnockiego "Literatura w czasach zarazy". Autor w książce po za analizami krytycznymi utworów takich nazwisk jak Miłosz, Różewicz, Tkaczyszyn-Dycki, Rymkiewicz, Lipska, Zagajewski podejmuje diagnozę współczesnej polskiej sytuacji literackiej. Obecne czasy rodzą pewne nadzieje, ale także podają zagrożenia, ktore powodują patologię. Takim zagrożeniem ale i szansą jest wolny rynek. Autor omawia mechanizmy, ktore decydują o tym, ktora publikacja odnosi sukces wydawniczy a ktora nie i dlaczego tak sie dzieje. Mechanizmem tym sa między innymi klientelizm, profitariat. Jako przykład patologicznej sytuacji podaje autor felietonizację krytyki literackiej, ktora miała niegdyś rzetelnymi narzędziami interpretacyjnymi dokonywać osądu nad literaturą. Obecnie taka krytyka posługuje sie przymiotnikami a ocena nie dokonuje sie w oparciu o to, czy ten twór rzeczywiście jest dobry literacko, lecz w oparciu o profity jakie otrzymuje krytyk i wydawca w zamian. Autor ujawnia mechanizmy, ktore nie sa wielką zagadką w środowisku wydawniczym, lecz w opinii społecznej ukształtowanej w przekonaniu, ze to co pojawia sie w mediach i jest przez nie powielane musi być dobre i sprawdzone. Klejnocki rozprawia sie i z takim przekonaniem pokazując, czym to wszystko jest okraszone Link: Read more » środa, 1 grudnia 2010
Link: Link: Wiersze Polityczne - Rymkiewicz
18:22 Patryk
Właśnie ukazały sie "Wiersze Polityczne" Jarosława Marka Rymkiewicza. Zbiorek jest autorskim wyborem utworów. Pierwszy to "Na śmierć nieznanego obywatela" z 1955 roku a ostatni, zamykąjący:
"Dla Ignacego Rymkiewicza (na jego pierwsze urodziny)" z lipca 2010 roku. z posłowiem "Czego uczy nas Adam Mickiewicz?". Od razu można sie zorientować, ze tomik dotyczy kwestii politycznych a w polityce ostatnimi czasy szczególnie dużo sie działo, dlatego z większą i żywszą uwagą warto sie temu tomikowi przyjrzeć. Co też zasłużony juz autor chce nam powiedzieć o polityce? Chciałbym zwrócić tutaj uwagę na wiersz "Do Jarosława Kaczyńskiego", ktory został "przesłany do redakcji 'Rz' w poniedziałek 19 kwietnia". Autor wprost odnosi sie do obecnej, współczesnej sytuacji Polski, sytuacji politycznej.W wierszu zarysowany został podział na tych, ktorzy chcą, by Polska "zmieniła swoje obyczaje, / Bo z tymi moherami to sie żyć nie daje", i by jako kraj "podobała sie na świecie". Z drugiej strony ci ktorzy sa wiezieni na lawecie, a wiec ci niepotrzebni, jednak to właśnie oni ubrani sa w "sztandar królewski". Można powiedzieć, ze opozycyjność grup przedstawiona jest zgodnie ze standardowym podziałem na konserwatystów i liberałów, ktorzy mienią sie nowoczesnymi. Ciekawe wydaje sie być nawiązanie do Jakuba Jasińskiego, żołnierza, patrioty o ktorym poemat chciał napisać nasz wieszcz, dlatego w wierszu Rymkiewicza "Jakub Jasiński wstaje z książki Mickiewicza". Jasiński faktycznie nie musiał ginąć, jednak on sam uznał, ze nie może przerwać walki, dlatego mężnie walczył do końca. Ocena Rymkiewicza sytuacji Polski jest dość jasna. Ci, ktorzy chcą odsprzedać Polskę światu nazwani sa złodziejami, przed ktorymi trzeba jej bronić w imię pamięci historii. Jaka jest tu propozycja dla tytułowego adresata? Może taka, by niczym Jakub Jasiński trwał na polu bitwy do końca nie zważając, czy to ma sens czy nie. Link: Read more » czwartek, 25 listopada 2010
Link: Link: Rainer Maria Rilke - Cisza
15:07 Patryk Ciekawy wydał mi sie ten wiersz, dlatego podjąłem sie analizy przyglądając sie jego budowie, konstrukcji słownej. Tytuł wprowadza nas od razu w pewną konwencję. Cisza sugeruje jakiś spokój, milczenie, a może nawet dystans, jednak pierwszy juz wers wyrywa nas z tych skojarzeń. Oto mamy:
"Słyszysz, kochana, oto wznoszę dłonie - "
Pierwszy wers, pierwsze słowo, ktore odwołuje sie do czegoś, co tej ciszy nie pozwala jeszcze bardziej uciszyć, lecz wręcz niweluje ja przez głośny zwrot do drugiej osoby. Jest jednak tutaj raczej zachęta do wytężenia słuchu jeszcze bardziej i to słuchu subtelnego nastawionego na to, co niesłyszalne. W codziennym gwarze nie usłyszymy szelestu wznoszonych rąk. By je usłyszeć potrzeba ciszy absolutnej i absolutnej koncentracji, nie myślenia o niczym innym konkretnym. To dopiero w "samotnej" rzeczy, pojedyńczej odsłonie możemy usłyszeć coś, czego na pozór nie słychać, i dalej...
Oto, kochana, przymykam powieki, słyszysz ich szelest - ku tobie znak,
O ile szelest dłoni można jeszcze usłyszeć, to szelest powiek staje sie niemożliwy dla normalnej percepcji. Jednak widzimy wyraźnie, ze ten szelest jest konkretnie skierowany do kogoś "- ku tobie". Sugeruje to jakąś duchową więź osób, ktore mogą dostrzegać, słyszeć rzeczy normalnie przez innych niemożliwe do uchwycenia, tym bardziej, ze jest to ruch "tak lekki", ale przecież:
ślad niezniszczalny odciska wzruszenie
Jednocześnie możemy również dostrzegać, ze to wszystko może być próbą przywołania z pamięci ukochanej i to próbą zwizualizowaną, zsensualizowaną, gdyż
Odbicie najmniejszego poruszenia w jedwabnej ciszy staje sie widome;
Tylko tej, o ktorej myślę: Ciebie nie widzę.
Przywoływane chwile, detale wywołują wzruszenie, ktore jest głęboko wyryte w pamięci gdyż sa ściśle z nia związane i wzajemnie uwarunkowane. To właśnie konkret, namacalna rzeczywistość przedstawiona za pomocą nieuchwytnych dla normalnej percepcji człowieka, odciska swoje piętno na wyobraźni. W tym wzruszeniu, ku wyobraźni płyną nie tylko gwiazdy na niebie i wonie łąk, ale także "poznaję przeguby rąk".Kolejny detal, bo nawet nie chodzi tu o ręce, czy po prostu dłonie, ale właśnie o przeguby na ktorych jest mało przecież charakterystycznych szczegółów
Tylko tej o ktorej myśli podmiot nie może dostrzec i ta forma skierowana do drugiej osoby l.p świadcząca o próbie wizualizacji, uobecnienia ukochanej mimo przywoływanych detali, coraz bardziej trudno dostrzegalnych dla innych, nie może jednak zostać do końca spełniona, gdyż wydaje się, ze podmiot chciałby ja zmaterializować, jednak myślami, nawet tymi wysublimowanymi, nie jest w stanie. To co mnie zaciekawiło w tym wierszu, przez co podjąłem sie jego analizy, to konstrukcja wypowiedzi podmiotu, ktory nie zadowala sie zwykłymi wspomnieniami z pewnych sytuacji, lecz stopniowe wnikliwe wizualizowanie, ktore w przełożeniu staje sie coraz trudniej możliwe dla ludzkiej percepcji, nieuchwytne wręcz a otwierające granice ludzkich możliwości. Mierzenie sie siły myśli, wyobraźni, i mocy wzruszenia Link: Read more » czwartek, 18 listopada 2010
Link: Link: Adam Zagajewski, Płótno (dotyczy:
interpretacje)
02:45 Patryk Adam Zagajewski znany jako przedstawiciel Nowej Fali, ktora miała wyprowadzić literaturę na nowe tory, otrząsnąć z obłudy komunistycznej. W ten nurt włącza sie Świat nie przedstawiony. Tomik Płótno wydany w 1990 roku w Paryżu, w Polsce pierwsze wydanie krajowe miało miejsce dopiero w 2002. Nie wiem wprawdzie dlaczego tak długi odstęp w czasie, ale uprawnia nas to do interpretacji, ze porusza sprawy ciągle nie zamknięte, nadal aktualne i z jakiegoś powodu nadal ważne do zakomunikowania. Niemal na każdym kroku z tych kilkunastu wierszy pojawia sie motyw wojny, katastrofizmu. Niby wspomnienie II Wojny a może także tak nieodległego Stanu Wojennego, jednak groza, zniszczenie jest przedstawione w czasie teraźniejszym. Tak mamy w wierszu „Ruiny” w ktorym zgniecione pudełko zapałek leżące o świcie na chłodnej plaży bruku żyje (...) Oto ruiny gotyckiej katedry, śmiech i zniszczenie
Z jednej strony śmiech, z drugiej zniszczenie. Dwie skrajności sie przeplatają, co sugeruje, ze tragizm, zniszczenie nie musi być totalne, apokaliptyczne. To może dziać sie w czasie kiedy inni sie śmieją, cieszą, radują.
Nawet w utworach po ktorych spodziewać sie możemy jakiś pozytywnych skojarzeń jak „Wakacje” czytamy: (...) że ktoś szepcze: będzie wojna (...) I jeszcze jedna rzecz na ktorą zwróciłem uwagę podczas przeglądania spisu treści. Tytuły wierszy sa zapożyczeniem konkretnych przedmiotów, zjawisk, rzeczy, miejsc, sytuacji jak na przykład Czarna rzeka, Ruiny, Lawa, O świcie, Blask latarń, kołysanka, Późne święta. Obok tych konkretów a także abstrakcji pojawiają sie także konkretne znane nazwiska jakby autor wchodził z nimi w dialog. Znajdziemy takie wiersze jak: Rozmowa z Fryderykiem Nietzschem, Mojżesz, Anton Bruckner, Eliade, Simone Weil. Z jednej strony rzeczywistość osadzona i wyrastająca z konkretnych przedmiotów, z drugiej dialog z tradycją, z kulturą. W tym miejscu dochodzimy do tytułowego Płótna, wiersza ostatniego w tomiku, zamykającego a jednocześnie nazwy samego dziełka. Płótno to obraz przed ktorym podmiot:
pełen zachwytu i buntu i myślałem o sztuce malowania i o sztuce życia,
Płótno jest miejscem spotkania tego, co związane jest z życiem zwyczajnym, codziennym, ale także tego co związane ze sztuką, jako materiał na ktorej sztuka znajduje swoj wyraz.
Uderzając o to, co kocha i kochając to, co uderza, i pomyślałem, ze to płótno mogło być całunem także
Całun jest tkaniną, ktorą okrywano zwłoki, trumny. Skojarzenie i powiązanie płótna z całunem nasuwa skojarzenie z życiem i śmiercią. Wszystko jakby sprowadza sie do życia człowieka, bo i oglądane płótno, ktore jest „ciemnym obrazem” przypomina podmiotowi sytuację człowieka w świecie. Ton refleksyjny, filozoficzny tomiku sugeruje także, ze mamy do czynienia z poszukiwaniem i to poszukiwaniem sensu życia przez człowieka, ktory niczym płótno jest materiałem na ktorym sie utrwala idee, rzeczywistość. Link: Read more » czwartek, 11 listopada 2010 (dotyczy: analizy)
Link: Link: Chimera Przesmyckiego - wartość edytorska
02:24 Patryk
Czasopisma zapewne kojarzą sie nam najczęściej ze stałymi winietami, okładkami pozwalającymi bez trudu rozpoznać dany tytuł na stoisku. Leży to w interesie wydawcy, gdyż znana łatwo rozpoznawalna marka jest lubiana. Musi przyciągać uwagę, dlatego musi mieć stałe elementy, ktore będą łatwo identyfikowalne z daleka. Nie jednak charakterystyki czasopism chcę poświęcić dużą uwagę, lecz pewnej inicjatywie, ktora może być ciekawa. Zacząłem artykuł zupełnie współcześnie, jednak teraz należy przenieść sie w czasie do przełomu wieku XIX i XX. Na tle ówczesnego życia literackiego odnotujemy między innymi takie pisma jak Życie, Świat, Pro Arte..., Zdrój, Krytyka na równi z ktorymi, bądź po ktorych powstaje Chimera, pismo Zenona Przesmyckiego. Zainteresowania tego artykułu zmierzają w stronę edytorską i pod tym względem chcę wyróżnić ten tytuł, ktory w dziejach literatury polskiej odegrał niebagatelną rolę. Niezwykłość tego dzieła polega na tym, ze będąc periodykiem (choć ukazywał sie nieregularnie) za każdym razem występował w innej okładce, choć zachowując tę samą szatę (z niewielkimi modyfikacjami). Miriam współpracował z wieloma artystami, byli to ludzie różnych profesji; literaci, ilustratorzy, ktorym zlecał prace. Łączenie różnych dziedzin artystycznych w jedno było realizacją ideału młod opolskiej sztuki, w ktorej hasłem była „sztuka dla sztuki” wymykając sie w ten sposób racjom natury praktycznej. Miriam starannie dobierał materiał, ktory stanowił zawartość Chimery tak literacki jak i graficzny. Z korespondencji z artystami wiemy, ze instruował autorów o tym, czego od nich oczekuje. Przesmycki był redaktorem swojego pisma, ktory miał całkowity wpływ na to co sie ukaże, a także na to jak sie ukaże. Wybierał litery do inicjałów, rozmieszczenie winiet, dlatego jego działania świadczą, ze był autorem swojego czasopisma nadając mu dodatkowe znaczenie jakie wymykało sie autorom ktorym udzielał głosu w swoim piśmie. Dokonywał wyboru, selekcji, następnie układał, hierarchizował. Przykładem może być zestawienie obok siebie Melancholii I Durera po ktorym następuje wprowadzenie i analiza Bogurodzicy Norwida. Takie zestawienie zmusza do odczytania kontekstowego. Melancholia ukazana graficznie za pomocą pegaza Mehoffera i anioła Durera przywołuje arystotelesowsko-platońską tradycję, jak wykazuje to Anna Szczepańska. Symbolizuje to twórczość w okresie niemocy, natomiast pegaz – wskazuje na olśnienie, ktore graniczy wręcz z obłędem. Jest tu też właśnie alegoria narodowych dziejów. Kontekst Bogurodzicy Norwida zmusza do reinterpretacji. Podjęta rozprawa Norwida to stan inteligencji polskiej. Dominantą tematyczną dzieła jest historia. Do prawdy dochodzi sie przez poznanie tekstów, przez od-czytywanie, ktore jest procesem twórczym tak jak samo pisanie. Dużą uwagę poświęca Norwid analizie poszczególnych słów, bo to one między innymi mają zbliżać do prawdy. wiec przez Mirianowskie działania wyeksponowana została „koncepcja melancholii jako stanu duchowego związanego ze świadomością historyczną” (s.105). Mimo różnorodności pisma, Przesymcki starał sie zachowywać je jednorodne. Duże marginesy, format wydawniczy mniejszy niż książka, większy niż gazeta, lecz współcześnie zbliżonym do niej (24,5 x 19 cm), dobór kroju, wysokość, rozmiar marginesu świadczą, ze redaktor „dokonuje interpretacji utworu: narzuca czytelnikowi sposób patrzenia na czytany tekst” (s.29). Miriam staje sie autorem, bo korzysta z typografii, świetnie ja wykorzystuje do swoich celów, ponadto kolejne utwory umieszcza w pewnych sąsiedztwach, ktore także sugerują sposób czytania, dlatego możemy mówić w tym przypadku o podmiocie tekstowym, ktorym jest właśnie redaktor pisma. Link: Read more » niedziela, 7 listopada 2010
Link: Link: Pierwszy wpis (dotyczy:
literatura piękna)
14:55 Patryk Witaj na moim blogu drogi czytelniku. Strona powstała w wyniku moich literackich zainteresowań, dlatego będę zamieszczał tutaj własne recenzje utworów poetów znanych jak i może mniej znanych a także recenzje juz istniejących cudzych publikacji, ktore sa wartościowe z punktu widzenia literaturoznawstwa. Częstotliwość ukazywania sie artykułów na tej stronie może być różna, o czym lojalnie uprzedzam juz w tej chwili:) Link: Read more » Newsletter
Formularz:
Tabela:
Wpisz swoj adres e-mail.
Będziesz otrzymywał nasz newsletter. adres e-mail Imię Opis: Edytuj Link: Opis: Edytuj Link: Technologia Link: Blogger . Opis: Edytuj Link: Archiwum bloga
- Link: ► Link: listopad (4)
- Link: Rainer Maria Rilke - Cisza
- Link: ► Link: 2010 (5)
- Link: ► Link: grudzień (1)
- Link: Wiersze Polityczne - Rymkiewicz
- Link: Chimera Przesmyckiego - wartość edytorska
- Link: Adam Zagajewski, Płótno
- Link: ▼ Link: 2011 (1)
- Link: ▼ Link: styczeń (1)
- Link: Literatura w czasach zarazy - Jarosław Klejnocki
Labels
Link: edytorstwo (1) Link: poezja (2) Link: poezja obca (1) Link: publicystyka (1) Followers Opis: Edytuj Link: Archive
- Link: ► Link: listopad (4)
- Link: Rainer Maria Rilke - Cisza
- Link: ► Link: 2010 (5)
- Link: ► Link: grudzień (1)
- Link: Wiersze Polityczne - Rymkiewicz
- Link: Chimera Przesmyckiego - wartość edytorska
- Link: Adam Zagajewski, Płótno
- Link: Pierwszy wpis
Opis: Edytuj Link: Link: literatura i
interpretacje . Copyright 2008 all rights resserved Link: Revolution Two Church theme by Link: Brian Gardner Converted into Blogger Template by Link: Bloganol dot com